Przejdź do głównej zawartości

Posty

domowe burgery

Kto z nas od czasu odo czasu nie ma ochoty pochłonąć jakiegoś cheat meala?? Zapewne każdy i pierwsze co przychodzi na myśli to hamburger albo pizza. Wcale tego nie neguje, bo każdemu od czasu do czasu należy się psychiczny luz. Jeśli jednak macie dzieci (szczególnie w wieku szkolnym, to zapewne wiecie, że w ich przypadku "niezdrowe żarcie" mogłoby stanowić podstawę ich diety. Wtedy często rozpoczynają się poszukiwania alternatyw dla śmieciowego jedzenia. Postanowiłam więc, w odpowiedzi na ten problem zdradzić Wam mój przepis na zastąpienie typowego hamburgera z sieciówki, zdrowszą i dużo bardziej wartościowszą wersją. Pamiętam, że do takiej kanapki możesz władować wszystkie warzywa jakie masz w domu. Moja wersja to tylko propozycja, którą możesz, a nawet powinieneś modyfikować wedle własnych upodobań :) Zatem do dzieła ;) Składniki na burgera: 500 gram mielonego mięsa z indyka, 1-2 jajka (zależy od wielkości ), 1-2 łyżki bułki tartej (tak po prawdzie to zawsze syp...

spaghetti z krewetkami

Dziś zapraszam Wasze kubki smakowe do krainy frutti di mare. Krewetki to najpopularniejsze skorupiaki jakie w swoim bogactwie posiadają owoce morza. Są łatwo dostępne i bardzo pyszne, a ponadto mają mała kalorii i są doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego białka. W 100 gramach produktu znajdziecie aż 18 gram białka i zaledwie 86 kcal. Zawierają także witaminy z grupy B, jod, wapń, selen, fluor oraz nieznaczne ilości żelaza, magnezu i cynku. Ich przygotowanie jest bardzo proste i szybie zatem warto włączyć je do swojej diety kilka razy w miesiącu. Składniki: makaron spaghetti, około 400-500 gram mrożonych krewetek, natka pietruszki - pęczek, śmietanka 30% 200 gram, 1/2 kostki masła, pomidorki koktajlowe około 250 gram , sok z połówki cytryny, 3 ząbki czosnku, pieprz, sól. Przygotowanie: Krewetki rozmrażamy :). Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. W tym czasie na patelni rozpuszczamy masełko, dodajemy do niego drobno posiekany czosnek i chwilkę smażymy. Krewe...

Zdrowo jest być fit - czy to mit?

Przez ostatnie kilka miesięcy miałam sporo czasu na obserwację tego, co się dzieje obecnie w fit świecie. Nie ukrywam, że trochę mnie to przeraża oraz martwi. Sama jestem trenerką, przed ciążą prowadziłam bardzo aktywny tryb życia, pomimo pracy zawodowej nie związanej zupełnie ze sportem. Obecnie, mimo bardzo zaangażowanej ciąży również promuje sport oraz zachęcam dziewczyny do jego uprawiania. Dbam także o to co wrzucam do swojego brzucha, poprzez świadomy wybór produktów, mających stanowić mój posiłek. Zależy mi na tym aby zdrowe nawyki, które wprowadziłam do swojego życia oraz do życia osób w moim otoczeniu miały bezpośrednie przełożenie na moje zdrowie i dobre samopoczucie.  Do tego też starałam się zachęcać Was na swojej stronie. Jednak zaczęłam dostrzegać wiele niepokojących sygnałów, które docierają do mnie za pośrednictwem internetu. Wydaje mi się, że wiele osób w pogoni za byciem fit trochę się pogubiła i zbyt poważnie podeszła do tematu. Kiedy czytam na różnych forac...

Rozstępy w ciąży - zaakceptuj i pokochaj :)

Będziesz mamą ! Dla każdej z nas ta wspaniała wiadomość oprócz ogromnej radości, wzbudziła zapewne wątpliwości i wiele pytań. Żyjemy w świecie, gdzie bycie fit staje się pomału standardem. Każda z nas chciałaby wyglądać świetnie, zarówno w zwyczajnych jeansach i koszuli, jak i latem na plaży w bikini. Katujemy się różnymi dietami, ćwiczeniami i suplementami aby jak najbardziej "przypodobać" się otoczeniu. Dzisiejszy post nie będzie dotyczyć jednak tego, czy przypadkiem nie zagalopowaliśmy się w tym fit świecie, tylko tematu z którym boryka się większość kobiet, które ciąża mają już za sobą - otóż tematu rozstępów. Wiadomo, że chcąc wyglądać pięknie niezależnie od ubioru, staramy się pracować nad naszym ciałem pod każdym względem. Smarujemy się różnymi kremami za "sto milionów", pijemy magiczne zioła, chodzimy na masaże i zabiegi upiększające, a ostatecznie dajemy się "pokroić" tylko dlatego aby zbliżyć się do ideału i pozbyć się "szpecących...

jaglany sernik na zimno

Pozostając w temacie słodkości, dziś leci do Was przespi na pyszny jaglany sernik na zimno. Robię go dość często z różnymi dodatkami i za każdym razem podbija moje serce :)  Składniki  Ok 60-70 g ksylitolu (cukier brzozowy ) ja używam zamiast cukru gdyż jest dużo zdrowszy i ma niski indeks glikemiczny  Po 250 g sera białego chudego i połtlustego  Około 700 g jogurtu naturalnego  100 g ugotowanej kaszy jaglanej  owoce takie jak lubisz  Gorzka czekolada 80%, galaretka, wiórki kokosowe, owoce, rodzynki czy co tam lubicie do dekoracji na wierzch :)   50 g żelatyny  1. Ser biały blenduje na gładką masę z jogurtem  2. W tym czasie gotuje kasze jaglana. Na szklankę kaszy używam ok 2 szklanek wody gotuje aż kasza wchłonie cala wodę. Na opakowaniu jest podane żeby dodać oliwy i soli - ja tego nie czynię. Jak kasza się ugotuje również ja blenduje aby uzyskała gładka konsystencję  3. Żelatynę rozuszam w gorącej wodzie , około 250 - 300 ml...

wege kotlety z ciecierzycy i kaszy jaglanej

Dziś na obiad polecam Ci pyszne kotlety, których podstawą jest ciecierzyca i kasza jaglana. Są bardzo smaczne, pożywne i sycące. Idealnie smakują na ciepło jako danie obiadowe z dodatkiem np. ryżu czy kaszy gryczanej i warzyw, jak i w formie burgera w pełnoziarnistej bułce z warzywami lub na zimno jako samodzielna przekąska z deepem pomidorowym, na którego przepis znajdziesz na moim blogu. Ich przygotowanie zajmuje jakieś 30 minut więc możesz je przyrządzić po powrocie z pracy migusiem :)  Składniki:  szklanka ciecierzycy czerwonej  pół szklanki kaszy jaglanej  cebula marchewka  tarty świeży imbir - ilość zależna od tego, czy wolisz smak bardziej wyrazisty, czy mniej. Ja dodałam niecałe pół korzenia natka pietruszki  bułka tarta  odrobina mąki ziemniaczanej  sos sojowy  przyprawy: odrobina kardamonu, curry, kurkuma, pieprz, sól   oliwa z oliwek Przygotowanie:  Ciecierzycę i kaszę jaglaną gotujemy zgodnie z...

Aktywna Ciężarówka - II trymestr

A pamiętam jak nie tak dawno pisałam post o aktywności w I trymestrze... jak ten czas leci :) Pewnie zanim się obejrzę a mały Stasiek będzie już z nami :) Ale wracając do tematu. II trymestr właściwie za mną, zatem czas na jego aktywne podsumowanie. Wszystkie mądre gazety i inne cenne źródła informacyjne, jak internet i tv wychwalają te 3 miesiące, jako najcudowniejszy czas ciąży. Brzuch jeszcze nie przeszkadza, a wszelki dolegliwości, które męczyły Cię w I trymestrze powinny ustąpić. I możesz mi wierzyć lub nie, ale to 100% prawda :). Przestałam chodzić zmęczona i już nie spałam tak długo, a mój partner wreszcie miał w domu "swoją" strażniczkę ogniska domowego , a nie zrzędliwą, marudną i do tego rudą czarownicę ;) Jednym słowem obraz życiowej idylli. Biorąc to wszystko pod uwagę, można skusić się o stwierdzenie, że jest to najlepszy czas na wszelkie aktywności. Jest to oczywiście sprawa indywidualna, zależna od Twojego samopoczucia. Pewne jest jednak, że umiarkowana...